Bloger ocenia eClicto. Pozytywnie
16 paź 2009 | opublikował gk | Kategoria: eClicto news, NajpopularniejszeO eClicto napisał Kamil Witkowski na swoim blogu (blog.nowy-swiat.pl.) Jego spostrzeżenia są o tyle interesujące, że sam jest wydawcą książek tradycyjnych. Zacytujmy więc wpis Kamila Witkowskiego:
„(…) portale branżowe zelektryzowała wiadomość, że start systemu Eclicto (e-książki i e-czytniki) odbędzie się w grudniu. Tego samego dnia przeczytałem, że w księgarni Amazon.com najnowsza książka Dona Browna sprzedaje się lepiej w wersji cyfrowej niż drukowanej. Czyżby rzeczywiście nadszedł już czas, kiedy książka drukowana zacznie odchodzić do lamusa? Zobaczymy…
Na razie – z niecierpliwością – rzuciłem się na wspomniany czytnik. Za kilka dni opiszę Państwu szczegółowe wrażenia, dziś – pierwsze.
Czytnik jest bardzo lekki, cienki, całkiem ładny. Ale najważniejszy jest oczywiście elektroniczny papier – bo to, na czym pokazuje się tekst nie jest wyświetlaczem, takim jaki znamy z monitorów czy telefonów; nie emituje światła, za to jest znacznie przyjaźniejszy dla oczu. Pierwsze chwile lektury to oczywiście nauka – gdzie nacisnąć, żeby zmienić stronę, gdzie powiększać, jak zmienić czcionkę. Książka drukowana jest dużo prostsza w obsłudze.
Ale za to w porównaniu z monitorem – elektroniczny papier jest dużo lepszy. Poza tym – możliwość zabrania ze sobą nawet kilkuset książek wydaje się bardzo kusząca. Dziś wieczorem usiądę sobie w fotelu z książką (pardon, e-książką), poczytam, a o wrażeniach niebawem napiszę”.
Jak widać na przykładzie Kamila Witkowskiego, przywiązanie do książek papierowych nie musi się kłócić z zainteresowaniem e-bookami. A za ciepłe słowa o czytniku eClicto dziękujemy…











Wpisy (RSS)