eClicto - Blog o e-papierze i e-bookach

Osiem razy Wallander

15 gru 2009 | opublikował | Kategoria: e-booki – nowości i zapowiedzi

Henning Mankell to jeden z najlepszych współczesnych autorów powieści kryminalnych. Popularność, również w naszym kraju, przyniósł mu cykl, którego głównym bohaterem jest Kurt Wallander, komisarz z Ystad. W języku polskim ukazało się osiem książek o Wallanderze – wszystkie dostępne są w postaci e-booków w Księgarni eClicto.

W Polsce kryminały szwedzkiego pisarza, porównywanego z Chandlerem i Le Carre’m, publikuje wydawnictwo W.A.B. Dotychczas ukazały się (kolejność według szwedzkich wydań): „Morderca bez twarzy”, „Psy z Rygi”, „Biała lwica”, „Mężczyzna, który się uśmiechał”, „Fałszywy trop”, „Piąta kobieta”, „O krok” i „Zapora”. Mankell napisał też dziewiątą, podobno już ostatnią część, ale książka nie miała jeszcze polskiej premiery.

Warto dodać, że w tym roku Henning Mankell, który mieszka w Szwecji i Mozambiku, został uhonorowany Europejską Nagrodą Literatury Kryminalnej – dla najlepszego pisarza uprawiającego ten gatunek. Dla samych Szwedów pisarz jest najlepszą narodową marką od czasów IKEI. A co do Wallandera – był czas, że niektórzy uważali, iż istnieje naprawdę i pisali do niego listy z prośbą o pomoc…

Tagi:

4 komentarze
Dodaj komentarz »

  1. Bardzo się cieszę z Wallandera – będę stopniowo uzupełniał. Znam go głównie z wersji filmowych, ale książka to jednak inna parafia.

  2. @Wimmer
    Filmy są niezłe (widziałem te szwedzkie, bo angielskich z Branaghem jeszcze nie), ale powieści dużo lepsze. Poza tym tym serial szwedzki nie jest oparty na powieściach, tylko oryginalnych scenariuszach pisanych specjalnie dla telewizji. GK/Blog eClicto

  3. @gk – kupiłem do tej pory cztery, połknąłem właśnie Białą lwicę, czytam Fałszywy trop. Widać, że scenariusze filmowe muszą być pisane zupełnie inaczej, bo nie da się prosto przełożyć prozy Mankella, która jest mocno „introwertyczna”.
    Jak chodzi o wersje angielskie z Branaghiem, to były chyba jeszcze lepsze od szwedzkich.

  4. Przydałby się kanał RSS z nowościami trafiającymi do księgarni.

Dodaj komentarz