Wielkie pisarstwo Máraiego („Magia”)
25 cze 2009 | opublikował gk | Kategoria: Tradycyjne książki
W Europie powoli kończył się komunizm, gdy w dalekim San Diego zastrzelił się 89-letni pisarz Sándor Márai (1900-1989). Na Węgrzech, w Polsce i krajach ościennych jego nazwisko znali tylko nieliczni, a przecież był jednym z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, potwierdzającym swoje mistrzostwo w powieściach, „Dziennikach” i małej formie – takiej jak opowiadania ze zbioru pt. „Magia”.
Od kilku lat trwa przywracanie znakomitej twórczości Máraiego, szczególnie w jego ojczyźnie – na Węgrzech, które na zawsze opuścił w 1948 roku. W Polsce książki autora „Żaru” i „Księgi ziół” publikuje Spółdzielnia Wydawnicza Czytelnik.
Na „Magię”, wydaną po raz pierwszy w 1941 r., składa się 35 opowiadań, z których właściwie każde jest literacką perłą. Bohaterami krótkich tekstów są zarówno postaci historyczne, jak i zwykli ludzie. Pisze więc Márai o ostatnich chwilach Dantona, Napoleonie, który wraca spod Waterloo, pokazuje Szekspira u schyłku życia, opisuje, jak doszło do ocalenia dla potomnych „Don Kichota” Cervatnesa.
Ale w opowiadaniach pojawia się też lekarz, który odkrył, że jego żona jest śmiertelnie chora i stara się to przed nią ukryć, samotna ciotka Flora, „adoptująca” starszą od siebie kobietę, małżeństwo, które wyprowadza się do nowego mieszkania, by zaraz stwierdzić, że to poprzednie, choć gorsze, bardziej mu odpowiadało, czy też starszy pan, poszukujący we własnej bibliotece swojej najukochańszej książki, która być może nigdy nie istniała. „Nagle wpadł w zły humor, patrząc na tę niesamowitą i niezrozumiałą masę książek. Co dawały książki? Doświadczanie. Lecz żadne doświadczanie nie pomagało. Teraz, u schyłku ostatniego etapu swego życia, niemal wrogo przyglądał się książkom, które zawsze odpowiadały jedynie na szczegóły. Na całość nie umiał odpowiedzieć nikt.”
W opowiadaniach Máraiego można znaleźć dużo więcej cytatów, które mogą służyć za sentencje i aforyzmy. Węgierskiemu pisarzowi wystarczy kilka stron, by ukazać całą złożoność ludzkich osobowości i charakterów, a przy tym uświadomić, że nasz los – choć wiadomo jak się skończy – jest nieprzewidywalny. Bo „Magia” to mała forma, ale wielkie pisarstwo.
Grzegorz Kozera











Wpisy (RSS)